Kostki brukowej ciąg dalszy..

Z braku czasu nie udało mi się napisać wcześniej. Niniejszy tekst jest kontynuacją wątku rozpoczętego w artykule Historyczna kostka na brodnickim rynku. Otóż otrzymałem odpowiedź od Urzędu Miejskiego w Brodnicy, w której poza oczywiście pozwoleniem Starostwa na budowę jest również informacja o wymaganej decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Pismo poniżej:

12 Dec. 04 11.10

Jako, że ani w kompetencjach Urzędu Miejskiego ani Starostwa Powiatowego nie leży decydowanie o ewentualnej wartości zabytkowej mienia pod inwestycję postanowiłem napisać również do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Odpowiedź poniżej:

0

Jako, że nie przyszywam sobie roli superbohatera, nie zamierzam prowadzić żadnych śledztw na ten ani żaden inny temat mimo wszystko pozwolę sobie na pewną dygresję i osobistą opinię.

Ewidentnie Konserwator nie przejął się tym, że ktoś go pyta o rzetelność jego pracy. Również postanowił swoją ewentualną nierzetelność przekazać na piśmie, napisanym od niechcenia – na odczepnego.

Pozostaje jeszcze parę kwestii do rozwiązania. Bardzo chciałbym się dowiedzieć cóż takiego stało się z kostką, która została zerwana z nawierzchni rynku. Mam nadzieję, że kolejne poczynania w tej kwestii rozwieją moje wątpliwości.

 

Ad. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.