Spam a ulotki

Zgodnie z zapisami art. 10 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (t.j. Dz. U z 2013 r., poz. 1422) – niezamówiona informacja jest spamem, a posłużenie się pocztą elektroniczną w celu złożenia propozycji zawarcia umowy, przedstawienia oferty bez uzyskania uprzedniej zgody konsumenta stanowi naruszenie ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1225).

Zakładam, że tak wygląda to w internecie jednak czy w ‚realu’ również moglibyśmy się powołać na tego typu postanowienia? Nie ukrywam, że od dłuższego czasu, nie tylko ja ale chyba wszyscy mają po dziurki w nosie wszystkich rodzajów ulotek pozostawianych na wycieraczkach bądź w skrzynkach pocztowych. Oczywiście gazetki z promocjami to zupełnie inny rodzaj korespondencji, na który wiele osób bardzo chętnie by się zgodziło ale reklam lokat, pożyczek, kredytów, szybkich pożyczek lichwiarskich nie chcę oglądać na swojej wycieraczce.
Postanowiłem napisać w tej sprawie do UOKiK, który jest odpowiedzialny za rozstrzyganie tego typu kwestii. Uzyskałem szybką odpowiedź z Konsumenckiego Centrum E-porad, którą można przeczytać klikając na:

Dzień dobry.

Stosownie do art. 40 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (Dz. U. z 2012 r. poz. 1529) Właściciel lub współwłaściciele:

1)   nieruchomości gruntowych, na których znajduje się budynek mieszkalny,

2)   budynku mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość

– są obowiązani umieścić oddawczą skrzynkę pocztową, w następujący sposób:

w budynkach jednorodzinnych – przez umieszczenie oddawczej skrzynki pocztowej przed drzwiami wejściowymi do budynku lub w ogólnie dostępnej części nieruchomości;

w budynkach wielorodzinnych, w których wyodrębnione są co najmniej 3 lokale – przez umieszczenie w ogólnie dostępnej części nieruchomości zestawu oddawczych skrzynek pocztowych w liczbie odpowiadającej liczbie samodzielnych lokali mieszkalnych oraz lokali o innym przeznaczeniu, jeżeli posiadają osobny adres.

Powyższe zasady umieszczania skrzynek czynią je ogólnodostępnymi, także dla kolporterów tzw. druków bezadresowych. Należy przy tym mieć na uwadze, że ustawa Prawo pocztowe traktuje kolportaż druków bezadresowych jako usługę pocztową (art. 2 ust. 1 pkt 1 i 2).  W dodatku działalność pocztowa polegająca na przyjmowaniu, sortowaniu, przemieszczaniu i doręczaniu druków bezadresowych nie wymaga wpisu do rejestru operatorów pocztowych (art. 6 ust. 2).

Zatem nie ma przepisu, który zabraniałby umieszczania ulotek (druków bezadresowych) w skrzynkach pocztowych. Wręcz przeciwnie – przepisy (będące w tym przypadku inkorporacją do polskiego prawa, prawa unijnego) wręcz ułatwiają dostęp do skrzynek podmiotom realizującym usługi pocztowe, w tym także polegającym na kolportowaniu druków bezadresowych.

W tym stanie rzeczy jeżeli ktoś nie życzy sobie takich druków w swojej skrzynce, czy przegródce, może co najwyżej indywidualnie zastrzec brak zgody na ich umieszczanie. To z kolei wiązałoby się z koniecznością złożenia zastrzeżenia na ręce każdego potencjalnego usługodawcy pocztowego (a i to nie dałoby 100% efektu, gdyż, jak już wspomniałem, działalność pocztowa polegająca na obsłudze przesyłek bezadresowych nie wymaga rejestracji). W praktyce zatem pozostaje tylko zamieścić bezpośrednio na skrzynce/przegródce ogólnodostępną informację, iż dany jej użytkownik nie życzy sobie wrzucania do niej druków bezadresowych.

Ad. Wszystkie cytaty i wydarzenia zostały zmyślone.